Dzień (wa)garowicza

W dniu 21 III 2013r. obchodziliśmy w naszej szkole „Dzień (Wa)garowicza”. Oprócz gier i zabaw o tematyce naukowo-szkolnej, które odbywały się przez cały dzień na terenie szkoły, miał miejsce „Szkolny must be X-Factor”, czyli konkurs talentów, prowadzony przez sobowtóry p. Aleksandry Wiśniewskiej i p. Marioli Sulimy (w te role wcieliły się Katarzyna Pyra oraz Monika Paterek z klasy III TE).

 Wśród gwiazd, które gościliśmy tego dnia, pojawili się z występami wokalnymi „Le rappeur français” (Patryk Gano z kl. ITGa/TE) oraz duet „Bezimienni” (Patryk Mikołajko z Ia i Adrian Przerwa (z IITE/TH). Byliśmy świadkami pokazu DJ-skiego w wykonaniu  „Justi i Pablo” (Justyna Buzyrew z kl. Ia) oraz pokazu Beatbox’erów (Mateusz Bieniarz i Konrad Jopek z kl. 2 TG). Występy te zostały przyjęte brawami ze strony uczniów zasiadających na widowni. „Zakręceni na maxa”, ” mają niesamowity talent i dobrze go wykorzystują”, „widać, że żyją muzyka i to maja w sercach i to mi się podoba” – to tylko 3 z licznych pozytywnych opinii, które można było usłyszeć tego dnia. Obejrzeliśmy także występ  „Teacher’s Team”, w którego skład wchodzili nauczyciele – „To było bardzo wspaniałe, oryginalne” – „Od razu widać, że mamy utalentowanych i wyluzowanych nauczycieli” – wypowiadają się uczennice II LO. Jednogłośna opinia jury, w którym zasiadała Joanna Liszowska (Kamila Szychowska), Kora z Ramoną (Klaudia Sobolewska), Kuba Wojewódzki (Kuba Kwiatkowski) i Adam Sztaba (Paweł Chruściel) przyznała zespołowi wyróżnienie.

Punktem kulminacyjnym obchodów tegorocznego dnia (wa)garowicza w ZSZ nr 2 było nagranie pierwszego w naszym regionie Harlem Shake’a, którego pomysłodawczynią była Klaudia Sobolewska z II LO: - „Nasza szkoła jest bardzo, ale to bardzo kreatywna, więc czemu nie pokazać innym szkołom, co tracą” – mówi. Podmiotem odpowiedzialnym za montaż i reżyserię był Maciej Dudek. Najlepszym nauczycielem - opiekunem okazała się być p. Aleksandra Wiśniewska: - „to dzięki niej wszystko się udało, uwierzyła w nas i widowisko doskonale wyszło” – opowiada uczestnik. Chętni do pomysłu przynieśli ze sobą śmieszne gadżety, przebrali się. Reszta osób, patrzących na nagranie z boku, kipiała z zazdrości –„żałuję, że dałam się namówić na wagary, z pomysłu nic nie wyszło przez pogodę, a koniec końców chętnie wzięłoby się w tym udział” –mówi dziewczyna z III TGa.

Podsumowując, tegoroczny program rozrywkowy odbył się bez większej spiny, wszystkie punkty zostały dopięte na ostatni guzik, jednym słowem było pomysłowo, ciekawie i oryginalnie.